Legnicki funkcjonariusz policji, aspirant sztabowy Sławomir Rutkowski, swoim szybkim działaniem zapobiegł możliwej tragedii na drodze. Dzięki jego interwencji, zatrzymano kierowcę, który prowadził pojazd mając we krwi ponad 3 promile alkoholu.
Czujność policjanta poza służbą
Rutkowski, jadąc prywatnie przez powiat legnicki, zauważył, że Opel porusza się w sposób nietypowy, zygzakując na drodze. Ta niepewność w prowadzeniu wzbudziła jego podejrzenia co do stanu trzeźwości kierującego. Policjant niezwłocznie skontaktował się z dyżurnym Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, informując o sytuacji.
Efektywne współdziałanie policji
Funkcjonariusz nie tracił z oczu podejrzanego pojazdu, równocześnie przekazując dokładne informacje o jego trasie patrolowi z Wydziału Ruchu Drogowego. Dzięki tej koordynacji, patrol szybko przechwycił samochód do kontroli. Za kierownicą znajdował się 51-letni mieszkaniec powiatu lubińskiego, od którego wyraźnie czuć było alkohol.
Poważne konsekwencje prawne
Badanie alkomatem potwierdziło obecność ponad 3 promili alkoholu. Dodatkowo, po przeprowadzeniu kontroli w policyjnych bazach danych, ujawniono, że mężczyzna miał cofnięte uprawnienia do prowadzenia pojazdów. W związku z tym, samochód został zabezpieczony, a kierowca odpowie przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości i bez wymaganych uprawnień, co może skutkować karą do 3 lat więzienia.
Apel do kierowców
To zdarzenie podkreśla ryzyko, jakie niesie ze sobą prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. Policja przypomina, że bezpieczeństwo na drodze jest kluczowe, a odpowiedzialność każdego kierowcy ma ogromne znaczenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze apelują o rozwagę i trzeźwość za kierownicą.
Źródło: facebook.com/profile.php?id=100089557065339
