Zamek Piastowski w Jaworze to średniowieczna budowla, która przez wieki pełniła rolę książęcej rezydencji, a później więzienia. Dziś można wejść na jego wieżę widokową i zobaczyć panoramę miasta oraz Pogórza Kaczawskiego z wysokości 25 metrów. To miejsce z trudną, wielowarstwową historią – od czasów piastowskich książąt, przez pruskie więzienie, aż po ciężki areszt kobiecy Gestapo w czasie II wojny światowej.
Nie jest to zamek z bajki. Stan obiektu daleki od ideału, ale właśnie ta autentyczność, niewypolerowana i surowa, sprawia że wizyta tutaj daje coś więcej niż typowa wycieczka po odrestaurowanym zabytku.
- autentyczna średniowieczna architektura
- panoramiczny widok z wieży
- bogata historia więziennictwa
- ekspozycje lokalnych artystów
- niezależne radio z zamku
Historia zamku – od drewnianej wieży do siedziby książąt
Wszystko zaczęło się w XIII wieku od niewielkiej drewnianej wieży na kamiennym fundamencie o wymiarach zaledwie 6,3 na 7,6 metra. Otaczały ją wał i fosa – typowe zabezpieczenie jak na owe czasy. Być może powstała jeszcze przed 1224 rokiem, gdy w Jaworze urzędował kasztelan Radosław z Bolesławca.
Prawdziwy rozwój rozpoczął się w drugiej połowie XIII wieku, gdy Jawor stał się stolicą księstwa jaworskiego. Drewnianą wieżę zastąpiono murowaną – większą, solidniejszą, o podstawie 10 na 11 metrów. Książę Bolko I Surowy, zabezpieczając miasto przed zagrożeniem czeskim, otoczył je murami obronnymi i wtedy też zamek ufortyfikowano kamiennym murem. W latach 1278-1287 był to główny dom tego władcy.
Przez kolejne dekady zamek służył jako rezydencja kolejnych piastowskich książąt z linii świdnicko-jaworskiej. Od 1392 roku zamieszkiwali go już starostowie królewscy. Wielokrotnie palony, odbudowywany, przebudowywany – każda epoka zostawiała na nim swoje piętno.
Więzienna przeszłość – od pruskiego aresztu po Gestapo
W latach czterdziestych XVIII wieku Prusacy przejęli zamek i przekształcili go w ośrodek pracy resocjalizacyjnej oraz więzienie. Ta funkcja zdominowała obiekt na ponad dwa stulecia – więzienie działało aż do 1956 roku.
Najczarniejszy rozdział to II wojna światowa, gdy mieściło się tu ciężkie więzienie Gestapo dla kobiet. Pośrodku dziedzińca stoi pomnik upamiętniający francuskie więźniarki przetrzymywane przez hitlerowców. Po wojnie komuniści kontynuowali więzienną tradycję, osadzając tu między innymi więźniów politycznych.
Wystawa stała poświęcona dziejom jaworskiego więziennictwa przypomina o tym okresie. To nie jest łatwa historia, ale warto ją poznać – pokazuje jak jedno miejsce może służyć zupełnie różnym celom na przestrzeni wieków.
Z wieży Zamku Piastowskiego nadaje niezależne radio „Zamek Nadaje”. Wśród redaktorów są muzycy legendarnego punkowego zespołu Zielone Żabki oraz Ga Ga z Jawora.
Co można zobaczyć – wieża widokowa i ekspozycje
Od lipca 2013 roku udostępniono turystom salę wystawienniczą oraz wieżę widokową. Klatka schodowa prowadzi na wysokość 25 metrów – stamtąd rozpościera się widok na Jawor i okoliczne Pogórze Kaczawskie. Warto wejść, choć trzeba liczyć się z pokonaniem kilkudziesięciu schodów.
Na poddaszu czekają ekspozycje poświęcone historii zamku oraz twórczości lokalnych artystów. Jedna z wystaw dotyczy jaworskich losów rękopisu Mikołaja Kopernika „O obrotach sfer niebieskich” – nie każdy wie, że to dzieło ma swój rozdział w historii tego miasta.
Dziedziniec zamkowy można zwiedzać bezpłatnie. Wejścia strzegą dwa orły z odłamanymi po wojnie skrzydłami – symbol zniszczeń, których obiekt doznał. Z dawnego bogatego wystroju zachował się między innymi portal z 1656 roku. Obecny kształt zamku to głównie efekt XIX-wiecznej przebudowy na potrzeby więzienia, więc nie ma co szukać tu średniowiecznego blasku.
Dla kogo to miejsce
Zamek Piastowski zainteresuje przede wszystkim miłośników historii i osób, które wolą autentyczne zabytki od wyidealizowanych rekonstrukcji. Rodziny z dziećmi też mogą tu zajrzeć – wejście na wieżę to zawsze atrakcja dla młodszych, choć trzeba pamiętać o schodach.
To nie jest miejsce na całodzienną wycieczkę. Godzina, może półtorej wystarczy, żeby obejrzeć ekspozycje, wejść na wieżę i przejść się po dziedzińcu. Dobrze połączyć tę wizytę z innymi atrakcjami Jawora – przede wszystkim z wpisanym na listę UNESCO Kościołem Pokoju, który znajduje się niedaleko.
Zamek wpisany jest na Europejski Szlak Zamków i Pałaców oraz należy do atrakcji Krainy Wygasłych Wulkanów, więc pasuje do szerszej trasy po tym regionie Dolnego Śląska.
Informacje praktyczne – godziny otwarcia, ceny, dojazd
Godziny otwarcia: Wieża widokowa i muzeum czynne od maja do października, środa-niedziela w godzinach 11:00-17:00. Ostatnie wejście na pół godziny przed zamknięciem. Poza sezonem zamek jest niedostępny dla zwiedzających.
Ceny: Wstęp na dziedziniec zamkowy jest bezpłatny. Wejście do muzeum i na wieżę widokową jest odpłatne, choć konkretne stawki mogą się zmieniać – warto sprawdzić aktualne ceny przed wizytą.
Adres i kontakt: ul. Zamkowa 1, 59-400 Jawor, tel. 76-870-23-21 lub 576-179-456.
Jak dojechać: Zamek znajduje się w centrum Jawora, przy ulicy Zamkowej. Z Wrocławia to około 60 kilometrów – można dojechać samochodem drogą krajową nr 94 lub pociągiem (dworzec kolejowy w Jaworze znajduje się kilkaset metrów od zamku). Parking w okolicy centrum bywa problematyczny, ale da się znaleźć miejsce na pobliskich ulicach.
Ile czasu przeznaczyć: Na spokojne zwiedzanie wystarczy godzina, maksymalnie półtorej. Jeśli ktoś chce dokładnie przestudiować wszystkie ekspozycje i nacieszyć się widokiem z wieży, może zostać nieco dłużej.
Zamek w Jaworze był wzmiankowany już w 1292 roku i prawdopodobnie stanął na miejscu jeszcze starszego grodu.
