Policyjny pościg przez centrum Legnicy zakończył się zatrzymaniem kierowcy motoroweru, który podczas ucieczki złamał szereg przepisów i naraził innych na niebezpieczeństwo. Mundurowi ujawnili przy nim narkotyki, a test wykazał obecność substancji odurzających w jego organizmie.
Niebezpieczeństwo dla mieszkańców
Incydent rozegrał się wczoraj podczas policyjnego patrolu na ulicach Legnicy. Funkcjonariusze próbowali zatrzymać do kontroli motorowerzystę, który zignorował sygnały do zatrzymania i natychmiast rozpoczął ucieczkę. Podczas pościgu mężczyzna przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle oraz wjechał na chodnik, stwarzając realne zagrożenie dla pieszych i kierowców.
Ucieczka zakończona zatrzymaniem
Pogoń przybrała nieoczekiwany obrót, gdy ścigany porzucił swój pojazd i kontynuował ucieczkę pieszo. Policjanci błyskawicznie zareagowali, uniemożliwiając mu dalszy bieg i skutecznie obezwładniając podejrzanego. Podczas przeszukania przy zatrzymanym znaleziono aluminiowe zawiniątko z metamfetaminą. Badanie narkotykowe potwierdziło obecność środków odurzających w jego organizmie.
Postępowanie i grożąca kara
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a do dalszych badań zabezpieczono próbkę jego krwi. Funkcjonariusze zapowiadają postawienie mu zarzutów dotyczących posiadania narkotyków, niebezpiecznej jazdy oraz ucieczki przed kontrolą drogową. Zgodnie z przepisami, unikanie zatrzymania przez policję wiąże się z ryzykiem nawet pięciu lat więzienia. Mundurowi podkreślają, że wobec osób stwarzających zagrożenie na drogach będą wyciągane konsekwencje z pełną stanowczością.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Legnicy
