29 stycznia 2026 roku, w małej miejscowości Czernikowice, miały miejsce wydarzenia, które mogły przeistoczyć się w tragedię, gdyby nie błyskawiczna reakcja miejscowej policji. Dwóch funkcjonariuszy, młodszy aspirant Patryk Górecki oraz starszy posterunkowy Kacper Kędziora z Komisariatu Policji w Chojnowie, zostało wezwanych do pożaru w jednym z budynków gospodarczych. Ich szybka reakcja była kluczowa dla uratowania życia oraz zapobieżenia potencjalnym, poważnym skutkom zdarzenia.
Szybka reakcja w obliczu płomieni
Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze zauważyli, że w płonącym obiekcie przebywa mężczyzna, który nie mógł się wydostać. Bez wahania, podjęli decyzję o natychmiastowym wejściu do środka, aby go ratować. Ich zdecydowana akcja pozwoliła na bezpieczne wyprowadzenie mężczyzny z zagrożenia, co zapobiegło nieuchronnemu niebezpieczeństwu.
Zapewnienie bezpieczeństwa w sytuacji zagrożenia
Po uratowaniu mężczyzny, policjanci skupili się na zabezpieczeniu terenu wokół budynku. Wewnątrz znaleziono butle z gazem, które mogły stanowić poważne ryzyko eksplozji. Dzięki szybkiej interwencji funkcjonariuszy, materiały te zostały sprawnie zabezpieczone, co ograniczyło ryzyko dalszych niebezpieczeństw.
Wzór odwagi i profesjonalizmu
Działania mł. asp. Patryka Góreckiego oraz st. post. Kacpra Kędziory spotkały się z szerokim uznaniem. Ich niezłomna odwaga i fachowość nie tylko uratowały życie, ale również zapobiegły potencjalnej katastrofie. To wydarzenie podkreśla, jak ważne jest szybkie i kompetentne działanie służb w obliczu sytuacji kryzysowych.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Legnicy
